Haru już prawie u nas!

PitaPata Dog tickers

sobota, 12 grudnia 2009

Maraton

Przepraszam panie Żołądek, ale skąd ja mogłam wiedzieć, że duży popkorn, którego więcej niż połowa i tak nie została zjedzona (konsumencka dusza cierpi!), tak na Ciebie wpłynie? Nie jadłam tego szitu z milion lat, więc skąd mogłam przypuszczać, że Tobie się to nie spodoba, no sam powiedz? Tak, wiem wiem, litr rozwodnionej w pizdu koli też miał swój wpływ, no ale proszę Cię, panie Żołądku, tak się fochować o byle pierdołę, przecież już przeprooosiłaaam...!

***

Tak. Maratony filmowe mają swój urok. Oglądasz dużo za mało, i to jest piękne, i jesz o dużo za dużo, jeszcze płacąc za to o wiele więcej niż za dużo (1l koli za 10zł).

Kinia oczywiście dała popisy. Wchodzimy do sali kinowej:
"Chodź tam na bok, to się w spokoju poprzytulamy".
Znalazłyśmy przytulny kącik, ludzie się pałętają, komentarz panny K.:
"Co oni się tu pchają do zadeklarowanych lesbijek, złap mnie za tyłek, może się przestraszą".

Sobie z Kinią zobaczyłyśmy 'Przerwane objęcia' Pedro Almodovara (było ciekawsze, niż myślałam, że będzie), następnie 'Kac Vegas' (film jednorazówka- nie będę go za długo wspominać, ale ten tygrys w łazience...!), a następnie 'Tatarak' Andrzeja Wajdy...

***

Tatarak. Borze, jak ja się wynudziłam (i troszku wyspałam). Już pierwszy monolog Jandy mnie zabił. To taki tani chłyt marketingowy. Polski chłyt. Aktorka stoi, oczywiście z papierosem w ręku, i opowiada o swoim zmarłym na raka mężu. Oczywiście mówi to bezemocjonalnym głosem, co wytwarza tak gęstą iluzję patosu, że możnaby ją nożem kroić. Po pierwszych 5 zdaniach byłam znudzona...

I ten durny papieros. Zmusił mnie do przemyśleń. Czemu wszyscy wielcy i szanowani artyści muszą palić te durne papierosy, a najlepiej jeszcze dodać do zestawu picie i ćpanie. Czuję się skrajnie nieartystycznie, będąc wolna od tego typu nałogów.

Kakao i kola. To nie jest artystyczne.

***

I wracamy sobie z Kinią około 5 rano, patrzymy sobie na PKiN i gadamy o masturbacji. Kominek donosi, że: a) rocznie witamy się z 6 facetami, którzy masturbowali się i nie umyli rąk, b) rocznie witamy się z 11 kobietami, które masturbowały się i nie umyły rąk.

I gadamy o nijakim B. i K., totalnych luserach z naszej uczelni, którzy zarywali do panny K., że być może zabawiają się w zaciszu z nią na myśli... reszty rozmowy nie przytoczę, bo żal.pjwstk.edu.pl.

Pudzian zmiażdżył Najmana. Moje poparcie dla Pudziana było w tej kwestii decydujące, oczywiście. Najman po prostu przestraszył się wygrać, widząc mnie oczami wyobraźni...

***

Idę spać. Może żołądek przestanie się bucować.